Decorations, DIY, Furnitures

Spektakularne przemiany. //Spectacular transformations.//

08/01/2015

Kompletnie, bez pamięci zakochałam się renowacji mebli. Godzinami przeglądam internet w poszukiwaniu pomysłów. Co gorsza rozglądam się po mieszkaniu w poszukiwaniu „dawców” Mam już kilka pomysłów. Z całą pewnością podzielę się efektami pracy. Do tego czasu zobacz kila kolejnych, absolutnie spektakularnych metamorfoz. Która przemiana podoba Ci się najbardziej?

//Which transfortamion do you like the most?//

525430d0697ab0614600d032._w.540_s-horz

52f15014dbfa3f7c4600f777._w.540_s-horz

chestbf-horz 510a7b1dd9127e4516007f70._w.540_h.500_s-horz

 

LACKBF-horz

shelf-horz source: apartmenttherapy.com

heart

You Might Also Like

14 komentarzy

  • Reply BabaMaDom 08/01/2015 at 21:33

    Robią wrażenie! Jak jeszcze się wie, że przemiana za sprawą ręki zdolnego człowieka :-)

  • Reply Gumberry 08/01/2015 at 22:50

    Fajne przykłady – sama mam dwie takie przemiany na koncie ! :)
    krzeseł – http://gumberrypl.tumblr.com/post/73192630860/zpt
    i stolika kawowego:
    http://gumberrypl.tumblr.com/post/86418292045/my-new-old-coffee-table

  • Reply CEGmaRUTka 09/01/2015 at 11:00

    Stół ze szpuli wymiata!!! Wow…

  • Reply Margo eM 09/01/2015 at 15:24

    Świetne! ta ostatnia szczególnie mi się podoba :)

  • Reply Aga Fairy 09/01/2015 at 20:57

    Szpula jest swietna i ta komoda na kolkach-o to jest rewelacja!

  • Reply ArtCore 11/01/2015 at 18:37

    Rewelacja! Moim zdaniem najlepszy stół ze szpuli, bardzo ciekawy.

  • Reply pinky 12/01/2015 at 11:55

    Są jakieś firmy, które zawodowo się tym zajmują czy trzeba mieć „dar z niebios” żeby niektóre takie cudeńka otrzymać?

    • Reply Ula 12/01/2015 at 12:04

      Dar z niebios, albo kreatywnego stolarza. Albo przynajmniej samemu być kreatywnym, podrzucić pomysł zdolnemu mężowi, tacie, sąsiadowi i już :)

      • Reply Ewa z Kredowe Meblove 16/01/2015 at 15:30

        Dzień dobry!
        Oczywiście, że są takie firmy, które się zajmują zawodowo malowaniem mebli ;) I nie tylko :)
        Pozdrawiam, zapraszam a na blogu zostaję,
        Ewa

  • Reply Dagmara FORelements 13/01/2015 at 00:38

    Do stołu ze szpuli zawsze będę miała słabość, bo sama taki miałam ponad dekadę temu, w moim pierwszym samodzielnym mieszkaniu. Ówczesny narzeczony znalazł ją w błocie na budowie, wracając z joggingu i przytoczył. Umyta, wysuszona, odrobaczona i zabezpieczona wdzięcznie służyła dłuuuuugi czas. Drugie życie mebli to coś fantastycznego.

  • Reply agazuziPe 16/01/2015 at 17:27

    Takie metamorfozy wciągają na tyle, że człowiek przepada na amen. Ostatnia propozycja jest świetna. chodzi mi po głowie coś takiego. Ha, ha! Chyba każdy, kto maczał paluchy, by dać drugie życie starej szafce, witrynie, czy choćby krzesełku odkrywa jakieś takie mrowienie zagadkowe. No i ono nie znika, to fakt. Mnie napaliło na więcej. Latam po chałupie i przerabiam ściany. Prywatny, łysy mąż już przyzwyczajony. Sam szuka mi zajęcia, no i tych „dawców”. :D http://www.czekoladowisko.blogspot.com/2015/01/tapetowanie-scian-gazetami-renowacja.html

    • Reply Ula 16/01/2015 at 19:16

      Rewelacja! Czyli jednak nie tylko mnie ta choroba dopadła, już mi lepiej. :)

  • Reply elizabethlesar 06/02/2015 at 20:09

    Great photos, thank you!

  • Reply KM we wnetrzu 29/09/2015 at 18:12

    Moja szpula tylko w wydaniu mniejszym już czeka na moje ręce :) Będzie świetna pewnie na balkonie !

  • Leave a Reply