DIY, My Home

Chairs, chairs, chairs

23/03/2013

Witajcie,

Moje krzesła przeszły transformacje „smile”.

Wcześniej nie wspominałam o tym, że mam zamiar je przemalować. To był odruch bezwarunkowy po tym jak otrzymały nowe okrycia. Nie mogłam znieść widoku pięknych jasnych obić i czarnych nóg, tym bardziej, że nie mam nic czarnego w jadalni do czego mogłyby nawiązywać. Kontrast był za duży. Teraz są piękne. Do tych krzeseł jeszcze wrócimy niebawem. ale na razie zobaczcie efekt mojej pracy. Ja jestem bardzo zadowolona” smile”

//I had not mentioned that I’m going to repaint my chairs. It was an unconditional reflex after the chairs were given a new coat. I could not stand the sight of beautiful bright upholstery and black legs. The contrast was too high. Now they are beautiful. For these chairs are back soon. See the effect of my work. I am very happy „smile”//

Aha, przypominam, że nadal czekam na odpowiedzi na pytanie konkursowe:

Jak nazywa się technikę malowania mebla, charakterystyczną m.in. dla stylu prowansalskiego i rustykalnego, który wskazuje na zużycie lub celowo postarza mebel?

Żródło: google.com

Foto: Ula Michalak

Uprzedzając Wasze pytania, użyłam farby Dekoral, emalia akrylowa do drewna i metalu, śnieżnobiała.

You might also like:

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply