Decorations, Interior, My Home

3 najważniejsze rzeczy, zanim zacznę budowę domu. 

08/05/2017
32245973736_dcfd52723b_o

Gdyby dziś przyszło mi budować dom, byłabym spokojniejsza. Skorzystałabym bowiem z własnego doświadczenia i wiedzy, z tego czego nauczyłam się pracując nad własnym mieszkaniem i nad domkiem letnim. Fundamentem była by świadomość tego co wiem i czego nie wiem, którą to dało mi blogowanie.

Gdyby dziś przyszło mi budować dom byłabym w tej komfortowej sytuacji, że wiem czego nie wiem i że wiem czego chce. A to najlepsza podstawa do rozpoczęcia pracy z architektem. Jeśli zacznę planować budowę z pewnością zaangażuję architekta.

1.Praca z architektem. Potrzebuję architekta, nie po to, aby powiedział mi jak mam mieszkać, co jest modne i jakie są teraz trendy w budownictwie. Potrzebuję specjalisty, bo znam wiele możliwości, myślę że nawet za wiele i potrzebuję pomocy przy wyborze najlepszych opcji. Aby przygotować się do pracy z architektem warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań. O te rzeczy powinien zapytać dobry architekt, jeśli zależy mu, abym JA czuła się komfortowo w domu, który razem zbudujemy. Przede wszystkim zdefiniuję sobie mój styl życia, czy jestem towarzyska, czy wolę ciszę i czas w gronie najbliższej rodziny. Jak spędzam wolny czas? Czy pracuje w domu? Czego potrzebują moi bliscy? Odpowiedzi na te i podobne pytania pomogą mnie i mojemu architektowi stworzyć wnętrza funkcjonalne, najbardziej odpowiadające moim potrzebom i potrzebom moich najbliższych.

Dobry Design jest wtedy, gdy wraz z funkcją podąża, ramię w ramię, piękno. A zatem, zastanowię się jaki lubię kolory, czego na pewno nie zaakceptuję, a co jest totalnym must have. Na jakie kompromisy mogę pójść. Skonsultuję to oczywiście wcześniej  z rodziną. Postaram się znaleźć wspólny mianownik, dla wszystkim propozycji, lub przedstawię wszystkie opcje architektowi. Z pewnością zaproponuje rozwiązanie, które usatysfakcjonuje wszystkich członków rodziny, Właśnie na  tym polega jego praca. Postaram się stworzyć Moodboard. To taka tablica inspiracji. Źródło naszych pomysłów, ciekawych rozwiązań, oraz wzorów i kolorów, które się nam podobają, które chcielibyśmy zastosować przy aranżowaniu naszego domu.  Moodboard to tablica wspomnień i kolekcja momentów, które chcielibyśmy zachować w naszej pamięci, a jednocześnie możemy te wspaniałe chwile utrwalić w aranżacji i dekoracji wnętrz. Wspomnienie z wakacji w Wenecji może być inspiracją przy wyborze kolorów do wnętrz.

color_scheme_kaboompics-1584

2. Must have. Dzięki mojej pracy poszerzyłam horyzonty, poznałam możliwości, wciąż się uczę o stylach we wnętrzach, doświadczam kolejnych estetycznych doznań, widzę wiele ciekawych rozwiązań. Ma to szczęście, zachwycać się często wytwornym, eleganckim, luksusowym designem podczas iSaloni. Obcować ze wspaniałą włoską estetyką wizytując fabryki mebli Porada czy Marchetti. Te doświadczenia kształtują mój gust i styl. A praca z różnymi materiałami, meblami i dekoracjami podczas stylizacji i sesji zdjęciowych choćby w domu skomponowała mi listę must have w domu, jeśli przyjdzie mi podjąć to wyzwanie. Pierwszą i elementarną rzeczą, absolutnie bezkompromisową będzie podłoga. Koniecznie drewniana. Łatwo przesiąść się z Matiza do Mercedesa, ale odwrotnie…? Nie ma opcji. Taka podłoga wpływa nie tylko na wygląd domu ale na komfort użytkowania. Teraz, gdy mam to szczęście chodzić po deskach barlineckich z kolekcji Jean Marc Artisan nie wyobrażam sobie zastosować w domu żadnego innego materiału na podłogę niż drewno. Wnętrze wygląda szlachetnie, stylowo i z klasą. Wysoka listwa przypodłogowa wieńczy dzieło. Absolutny Must Have.

29592357164_a2e04f6997_h

collage

30159808601_27e5f2caed_h

30525746526_5371701471_o

Drugim punktem na tej liście jest ogrzewanie podłogowe w łazience. Nic bardziej nie psuje nastroju, niż wyjście z wanny, po rozgrzewającej i relaksującej kąpieli na lodowatą, terakotową podłogę. A KYSZ.

Trzeci punkt to kolory. Kolory na ścianach, ale i na sufitach oraz na meblach i dodatkach. Pisałam o tym, gdy eksperymentowałam z kolorem na suficie w teraźniejszym mieszkaniu. I właśnie takie doświadczenia kolekcjonuję jak stare zdjęcia i na nich oprę aranżację mojego nowego domu.

31908058140_9b7d02e41e_b

111 28786324880_16c8ae45d7_o

3. Nigdy w życiu. Był taki film. Zresztą bardzo go lubię. A zatem nigdy w życiu nie zdecyduje się na białe fugi w łazience. Będę walczyć z całych sił o drewnianą podłogę, tym bardziej, że deska barlinecka może być kładziona na ogrzewanie podłogowe. Nigdy w życiu nie zrobię podwieszanego sufitu. Nie ma mowy również o meblach na wysoki połysk, ani o listwach delatacyjnych w każdym progu.

Potraktuj ten wpis jak wstęp. Każdy z punktów mógłby zawierać 1000 akapitów. Ale każdy z nich wymaga tego rozwinięcia. Dlatego też teraz w czasie wzmożonych prac budowlano, remontowo, metamorfozowych będę do tego tematu wracać. Będę szczęśliwa, jeśli moje doświadczenia i elementarna wiedza pomogą Tobie, przy budowie Twojego domu.

heart

Comments

comments

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply